„Działanie na szkodę spółki” to poważny zarzut, który może paść w kierunku menedżera, członka zarządu, a nawet pracownika. Ale co dokładnie kryje się pod tym ogólnym hasłem? To nie jest jedno konkretne przestępstwo, lecz parasol pojęciowy obejmujący zarówno odpowiedzialność karną – jak w przypadku niegospodarności z art. 296 Kodeksu Karnego – jak i cywilną, czyli obowiązek naprawienia wyrządzonej szkody.